Picie mleka z miodem, liczenie owiec, czytanie do późna, łykanie tabletek nasennych- wszystko to w oczekiwaniu na sen, który nie przychodzi. A kiedy tuż nad ranem udaje nam się zasnąć, niespodziewanie dzwoni budzik i trzeba wstać. Wtedy jedyne na co ma się ochotę, to wyć ze zmęczenia. „Czwarta nad ranem, może sen przyjdzie”– śpiewało kiedyś Stare Dobre Małżeństwo, a my nadal popełniamy mnóstwo błędów, które przekładają się na to, że gorzej śpimy i zaczynamy chorować na bezsenność. Coraz więcej Polaków ma problemy ze snem i często są one efektem błędnego postępowania czy myślenia. W związku z ostatnią zmianą czasu, dziś o zdrowym śnie i sposobach na bezsenność.
Po pierwsze pamiętajmy, że na jakość snu w dużej mierze wpływa tryb życia w ciągu dnia. Organizm lubi harmonię i stały rozkład zajęć. Dlatego warto wstawać zawsze o tej samej porze, jadać regularnie i o stałych godzinach kłaść się spać.
Ostatni posiłek jedź przynajmniej 3 godziny przed snem, w przeciwnym razie pobudzony system trawienny organizmowi udać się na spoczynek. Uwaga jeśli jednak odczuwasz przed zaśnięciem ssący głód, koniecznie zjedz coś lekkiego, bo pusty żołądek nie pozwoli ci zasnąć.
Po drugie alkohol pity w dużych ilościach zdecydowanie zaburza sen. Mało tego, pogłębia bezsenność, szczególnie u osób, które budzą się w środku nocy i nie mogą ponownie zasnąć. Po południu i wieczorem nie pij kawy, coli ani innych napojów zawierających kofeinę.
Uprawiaj sport. Ruch jest dla zdrowia jak najbardziej wskazany, sprzyja dotlenieniu organizmu, jednak pamiętajmy, by wysiłek zakończyć minimum 3 godziny przed udaniem się na spoczynek.
Jak jeszcze można sobie pomóc? Przed pójściem spać weź ciepłą kąpiel, posłuchaj spokojnej muzyki, poczytaj pogodna książkę. Można wypić ziołową herbatkę uspokajającą z melisy.
Zadbaj by sypialnia była cicha. Może w zasypianiu przeszkadza ci hałas za oknem, niewygodne łóżko, materac, poduszka. Może ze snu wybija cię chrapanie męża? Wypróbujcie wówczas dostępne w aptece płyny przeciw chrapaniu lub korki do uszu. Niektórzy śpią ze specjalną opaską na oczy, by nie dochodziło do nich żadne światło(np. ulicznych lamp). To tez może nam pomóc!
Łóżko uczyń oazą snu-nie jedz w nim, nie pracuj. Jeśli w dzień mieliście emocjonujące przeżycia podzielcie się nimi z partnerem lub przyjacielem. Uspokoisz się, kiedy się wygadasz!
Często jednak źródło bezsenności leży w kłopotach zdrowotnych w 75% przypadków są to problemy psychiczno-emocjonalne, a inne to nadmierny stres, depresja, reumatyzm, cukrzyca, nadczynność tarczycy, bezdech, zespół niespokojnych nóg.
Koniecznie trzeba zgłosić się z tym problemem do lekarza. Nigdy nie bierzcie leków nasennych na własną rękę. One też uzależniają i można je stosować nie dłużej niż miesiąc. W leczeniu bezsenności pomocna bywa również psychoterapia.
Czy wiesz ,że:
- Po 17 godzinach bez snu człowiek zachowuje się tak, jakby miał we krwi 0,5 promila alkoholu. Połowa kolizji drogowych jest skutkiem niewyspania kierowcy.
- Najdłużej żyją ci, którzy śpią siedem godzin na dobę – taki wniosek wysunął prof. Kripke po przeanalizowaniu ponad miliona osób.
- Optymalna długość snu to odpowiednio 7 godzin 58 minut dla mężczyzn oraz 7 godzin 12 minut dla kobiet.
- Osoby, które za mało śpią, łatwiej tyją – taką diagnozę postawili obradujący w Rzymie włoscy specjaliści od spraw snu.
- Przerywany, niespokojny sen przyczynia się do rozwoju cukrzycy.
- Winston Churchill, John F. Kennedy i Napoleon Bonaparte na sen przeznaczali od czterech do sześciu godzin na dobę.
- Leonardo da Vinci sypiał po 15 minut co cztery godziny
- Noworodki śpią po 16-20 godzin na dobę( w przeciwieństwie do ich rodziców;-)w wieku dorosłym śpimy od 6-8 godzin. Do siedemdziesiątki jednak znów potrzebujemy więcej wypoczynku, a na starość śpimy coraz mniej.
- Faza REM (z ang.rapid eye movements, czyli szybkie ruchy gałek ocznych).W tej fazie mózg pracuje bardzo szybko i pojawiają się marzenia senne. W tym stadium zapamiętujemy to, czego nauczyliśmy się w dzień.
- U osób korzystających codziennie z komputera występuje drżenie palców podczas snu oraz charakterystyczne mocniejsze drgnięcia kciuka (przypominające wciskanie klawisza enter).
Sen pozwala nam marzyć, przeżywać dziwne historie. Nie wiemy dokładnie dlaczego się pojawia, ale jest pewne, że bez niego nie możemy żyć. Czasem nie chce przyjść lub męczy koszmarami, ale kiedy znajdziemy się w ciepłych objęciach Morfeusza, daje nam zdrowie, siły i urodę. Zatem wszystkim sowom i skowronkom życzę by mogli zacytować słowa zespołu Dżem: „Dzisiaj miałem piękny sen ,naprawdę piękny sen…” Wierzę ,że wskazówki zawarte w artykule okażą się pomocne, by czuć się optymistycznym i wypoczętym każdego poranka. A teraz już czas na sen. Dobranoc…
Specjalista Zdrowia Publicznego
mgr Anna Słomińska
