Przeglądałem dziś sobie ogłoszenia w internecie. Nie uwierzycie, w ciągu kilku minut, mogłem kupić sobie jakiś stary długopis i dom położony na drugom końcu Polski, mogłem zamówić sobie jedzenie, a nawet poznać moją przyszłą żonę. Przeglądałem darmowe ogłszenia i płatne. Wiekszej różnicy nie znalazłem, być może było to spowodowane tym, że za te płatne płaciło się sms’em, a dziś mało kto nie ma swojej komórki.
Tak sobie się zastanawiam, czy to dobrze, że bez wychodzenia z domu jesteśmy dziś prawie wszystko pozałatwiać, wystarczy komputer, internet i konto w banku z dostepem do sieci. Jeżeli nadal będzie to szło w tym kierunku, to już niedługo, część z nas patrząc w dół nie będzie widzieć swoich nóg, nie będą one potrzebne, więc zanikną (jest to związane z eweolucją i przystosowywaniem się). Wnioski pozostawiam Wam, ja właśnie idę się przejść…