Hamownia w Warszawie?

W zeszłym roku nabyłem z Ameryki nowe audi a4, rocznik 2007. Bryka bardzo dokładnie się prowadzi. Silnik 2.0 TFSI. Wytwórca, a więc grupa VW, utrzymuje, że wóz ma moc 200 koni mechanicznych. Pragnąłem to policzyć. Postanowiłem odwiedzić na hamownię gdzieś w okolicach Warszawy. Okazało się, że nie jest to takie bezproblemowe. Skoro auto jest quattro, to ma napęd na 4 koła. Mało jest takich hamowni w Gdańsku, a jak już są, to są zdecydowanie nieopłacalne .

Chciałem rozglądać się za tańszą strategią do sprawdzenia mocy silnika mojego wozu. Gdy już straciłem otuchę, w pewnej chwili wpadłem na urządzenie zdolne zbadać moc silnika mojego wozu – gMetrix. Z początku dość sceptycznie odnosiłem się do sprawy. Wyszło jednak, że moje obawy szybko zostały rozwiane.

gMetrix oblicza bez problemów. Dedykowane oprogramowanie umożliwia skopiowanie sesji na dysk twardy komputera PC. Dzięki gMetrix mam sposobność testować moc silnika swojego auta kiedy tylko chcę, bez potrzeby jechania na hamownię. To wyjątkowo wygodne i bardzo opłacalne.

Możliwość komentowania jest wyłączona.