Nie ma to jak koniec karnawału. W tym roku niestety nadszedł on wyjątkowo szybko. Już dziś tłusty czwartek, a po nim tylko jeden jedyny, ostatni weekend. Warto zadbać o to by był naprawdę szalony i imprezowy. Każdy kto ma odrobinę czasu w piątek, może pozwolić sobie na urlop i ma zapasy finansowe powinien odwiedzić w weekend Zakopane. Ostatki w Zakopanem zapowiadają się bowiem niezwykle ciekawie. Zakopane nie proponuje niestety w tym roku żadnej zbiorczej, zorganizowanej imprezy na Krupówkach. Górale zbyt są zajęci bieżącą obsługa turystów i ośnieżaniem stoków, niemniej jednak w każdej knajpie- a Zakopane ma ich setki – w piątek i sobotę rozbrzmiewać będą góralskie kapele, śpiewy karaoke i wszystkie inne możliwe atrakcje. Część mieszkańców Zakopanego ma za złe Radzie Miasta nie zabrała się za organizowanie zbiorowej imprezy ostatkowej. Przy tak dużym natężeniu ruchu turystycznego na pewno świetnie by się udała. Rada zasłania się trudnościami natury personalnej – czyli brakiem osób mogących obsługiwać imprezę oraz niechęcią ludzi do zabawy na śniegu. Ten ostatni argument tworzony jest nieco na siłę – wystarczy przypomnieć sobie krakowskiego sylwestra i kilka tysięcy ludzi śpiewających razem z Beatą Kozidrak. Niemniej jednak, niezależnie od braku wspólnej imprezy na ostatkach w Zakopanym na pewno nikt nie będzie się nudził.